piątek, 4 września 2015

Rowerem po Magicznym....

... Roztoczu.  To najlepszy środek transportu po tym terenie. Jest sporo ścieżek rowerowych, są drogi asfaltowe, szutrowe, polne. W zasadzie do kazdego ważniejszego punktu  Roztocza  możemy dostać się na rowerze.  Zwraca uwagę fakt ze w ostatnich latach pobudowano mnóstwo ścieżek rowerowych wzdłuż ważniejszych dróg na Roztoczu dzięki którym można się dostać spokojnie pomiędzy ważniejszymi miejscowościami m. innymi Józefów - majdan Sopocki czy Zwierzyniec - Szczebrzeszyn. Przez Roztocze przechodzi tez bardzo ważny szlak rowerowy Wschodni Szlak Rowerowy Green Velo, mający blisko 2000 km długości, już pod koniec 2015 r. będzie najdłuższą trasą rowerową w Polsce. Przebiega przez obszar pięciu województw leżących we wschodniej części kraju: warmińsko-mazurskiego (ok. 420 km), podlaskiego (ok. 592 km), lubelskiego (ok. 351 km), podkarpackiego (ok. 428 km) i świętokrzyskiego (ok. 190 km). Zainteresowanych odsyłam na stronę internetową  www.greenvelo.pl

Nasze wyprawy rowerowe zawsze zaczynały się poranna mobilizacją. Ja już jestem gotów....



Przed naszym domem " konie już zaprzęgnięte "...




Tuz za ośrodkiem stacja rowerowa  Green Velo. takie stacje na tym szlaku są co kilkanaście kilometrów...




Przy każdej stacji mapy turystyczne ścieżek i najważniejszych punktów Roztocza....


Ścieżki są różne. Asfaltowe, szutrowe, polne. Szczególnie polne są warte zainteresowania bo można się bardzo umordować. Roztocze to piachy. A piachy to wiadomo co znaczy dla rowerów. Trzeba bardzo uważać. Co prawda takimi drogami jeździ się najmniej ale zawsze. I trzeba uważać przy poruszaniu się poza szlakami. naprawdę można się wkopać. 
Na zdjęciach poniżej poza szlakiem rowerowym gdzieś na trasie z Józefowa do Majdanu Sopockiego. Obrabiamy dziką mirabelkę...


Polna droga pomiędzy polami tytoniu...


A tak wygląda polna droga. Mnóstwo piachu i częste pchanie...


A tu szeroka droga rowerowa po Puszczy Solskiej. ten odcinek opisano jako 200 metrów do przepchania...



Po Puszczy Solskiej do Majdanu Sopockiego. Tym razem ścieżka poprowadzona lokalna drogą.. 


Powrót do Józefowa długa 5 -7 kilometrówka asfaltem z Hamerni 


Jeden z najpiękniejszych szlaków rowerowych na Roztoczu to ten po centrum parku Roztoczańskiego. My jeździliśmy odcinkiem Józefów - Górecko Stare - Zwierzyniec. Tak wygląda stacja rowerowa przed wjazdem do Parku Narodowego



Jazda po szerokiej utwardzonej drodze przez Park była naprawdę cudowna... Ogromne drzewa, Stadnina koników Polskich, Florianka. Tu mijamy instalację artystyczna w Parku Św. Krzysztof...


Jazda po Parku... cudo.. 




A w Zwierzyńcu oprócz Browaru grochówka wojskowa....


Jeżdżąc po Roztoczu mijaliśmy takie sklepiki hurtowo. Chwała im za to że działają. Jeździliśmy w 38 stopniowych upałach wiec ochłoda co parę kilometrów była konieczna. No i te klimaty z mieszkańcami Roztocza ... Tutaj w Tarnowoli...

 
Tutaj sklepik przed centrum Śuśca...


A tu fantastyczny sklepik z " ogródkiem " i koszem na śmieci zrobionym z ... bębna pralki automatycznej....


Na rowerze dojeżdżaliśmy absolutnie wszędzie. Nawet do Źródła Św. Stanisława " Boża Łezka " w Górecku Kościelnym


A tu na Szumach Tanwi. Co prawda większość po tym  Szlaku Szumów to jednak pchanie ale warto było...


W zasadzie każda rowerówka po Roztoczu kończyliśmy wieczorem na lodach w Józefowie. Jedzcie lody dla ochłody  - takie hasło wisi nad lodziarnią. Wiec jemy.... 


W czasie pobytu przez te kilka dni przejechaliśmy ok. 200 kilometrów, no może ciut mniej. Biorąc pod uwagę upały byliśmy wielcy. Po południu po prostu rowery jak to się mów " stały " mimo obracania kołami. Ale jak to się dzisiaj mów " dalim radę ". Poszczególne punkty które zwiedzaliśmy będę jeszcze opisywać dokładniej. 

Rowerem przez Roztocze 02 - 16.08 2015 r.

środa, 2 września 2015

Józefów....

... czyli centrum Roztocza. Opis naszych wyryp wakacyjnych po magicznym Roztoczu rozpoczynam od tej miejscowości. Wybraliśmy ją w ciemno. Żaden z nas tam nie był, żaden nie znał terenu. Ale instynktownie wiedzieliśmy że to będzie najlepsze miejsce dla naszego 12 dniowego pobytu. Stąd na rowerach dojeżdżaliśmy właściwie wszędzie. Poza tym dość dogodne warunki dojazdu do rzek które chcieliśmy przekajakować. Polecamy Tym którzy chcieli by Roztocze poznawać. Świetna miejscowość. 

Nasze zwiedzanie rozpoczęliśmy w zasadzie w dzień przyjazdu...A więc na koń i w Józefów...


Tuż za naszym ośrodkiem - zalew. Jest ich w Józefowie trzy. Ostatni otwarty w 2011 roku. Oczywiście jest to związane z dotacjami unijnymi. Bardzo ładny ośrodek, dobrze zagospodarowany. Co prawda trochę woda jakby za ciepła i ciut przybrudna no ale za to mokra....


Drugim elementem który rzucił się nam w oczy to mnogość rzeźb z piaskowca. Jest ich w Józefowie całe mnóstwo. To efekt dostępu do piaskowca i czynnych kamieniołomów. Dzieki temu w Józefowie mnogość rzeźb zupełnie dobrych.... 



Józefów to miasteczko które powstało w XVIII wieku a akt lokacji podpisał Ordynat Zamoyski Tomasz Józef Zamoyski , stad nazwa Józefów.  Inne nazwy tej miejscowości spotykane w literaturze i na mapach to  Józefów Biłgorajski, Józefów Ordynacki, Józefów Roztoczański.
Miasteczko rozwijało się dzięki niewielkiemu przemysłowi, kamieniołomom, drobnemu handlu. Od 1820 Żydowska rodzina Waxów zakłada tam znaną drukarnię ksiąg hebrajskich. Historia miasteczka jest bardzo związana zarówno z mieszkańcami Polskiego jak i Żydowskiego pochodzenia. Przez wieki mimo różnych sytuacji historycznych mieszkańcy żyli w zgodzie. Niestety tak jak i wszędzie sytuacja zmieniła się w czasie II Wojny Światowej i lat powojennych. Społeczność  Żydowska została zlikwidowana w 1942 roku. Niemcy wymordowali w zasadzie wszystkich Żydowskich mieszkańców Józefowa . Ci którzy jakoś przeżyli zostali wyłapani i zamordowani w Bełżcu. W latach powojennych ślady mieszkańców Żydowskich w Józefowie stopniowo " zarastała " Kirkut zniknął w lesie, synagoga w ruinie. Dopiero ostatnie lata doprowadziły do wyczyszczenia terenu Kirkutu....   





... odremontowana została też historyczna Synagoga.  Przed nią bardzo sugestywne rzeźby z piaskowca....





W środku Synagogi piękna nowoczesna biblioteka, miejsce spotkań kulturalnych ale nie zapomniano tez o historii tego budynku...


 Tuż za miastem znajduje się kamieniołom piaskowca. Miejsce historyczne. To tutaj Niemcy mordowali Żydów z Józefowa, to tutaj przez wieki mieszkańcy zaopatrywali się w budulec swoich domów, to stąd pochodzi kamień do wielu rzeźb które możemy oglądać w Józefowie. Na terenie kamieniołomu powstała piękna wieża widokowa. Można z niej oglądać widoki Józefowa, Roztocza no i Puszczy Spiskiej....  






Panorama Józefowa z wieży...


Równie piękny jak XIX Synagoga jest XIX Kościół parafialny w Józefowie. Szczególnie Park wokół niego i rzeźby zgromadzone tutaj....


Obok kościoła uśpiona jakby.... Szopka Bożonarodzeniowa. W upałach 38 stopniowych jaki panował przez cały pobyt choć w domyśle było trochę ochłody....


Dwa punkty w Józefowie zwróciły naszą uwagę. Takie punkty które dla zwiedzających są istotne. To niezwykła lodziarnia ze znakomitymi lodami...Józefowskie Lody z Tradycją - szukajcie na FB Są znakomite !!!!
 

I drugie równie ważne miejsce to piekarnia U Dzidy w Rynku. Ta informacja że tam najlepsze pieczywo dotarła do nas już na miejscu. natychmiast sprawdziliśmy...

 
Oczywiście nie byliśmy w stanie wszystkiego zobaczyć i zapoznać się. Józefów jak na małe miasteczko ma bardzo bogata historie. Szczególnie historia powstań, wojen ma tutaj swoje miejsce. No ale nie czas i nie miejsce. Zainteresowanych odsyłam do poszukania i poczytania o historii Józefowa. Warto !!!
A my po całodziennej włóczędze po miasteczku zakończyliśmy wojaże na piwie nad zalewem Piwo Zwierzynieckie jest de best !!!!


Józefów 02 - 16.08 2015 r. 

wtorek, 1 września 2015

Magiczne Roztocze.....

.... czyli nareszcie znajduję czas na pisaninę. Długo to trwało jak u mnie no ale najpierw było magiczne Roztocze.... potem dwa wesela a na zakończenie Wojtek szedł był do szkoły. Wiec zajęć od groma. A na dodatek Magiczne Roztocze to dużo zdjęć które trzeba było posortować, wywołać, opracować a przecież była tez praca.... No ale tyle tytułem wstępu i tłumaczenia się...

W tym roku nasza stała grupa wyjazdowa zaplanowała miejsce gdzie dawno lub w ogóle nikogo nie było. Oczywiście były kajaki i rowery. A poza tym zwiedzanie, oglądanie, imprezowanie a w przerwach jak ktoś miał czas to wypoczywał ( nie było zbyt wielu takich ) .
Nasz plan wakacyjny dotyczył rzek Wieprz i Tanew, wiele kilometrów po Roztoczańskim Parku Narodowym, Puszczy Spiskiej zwiedzaniem wielu miejsc. Będę relacjonował nasze wyprawy odzienie....

A więc byliśmy na Magicznym Roztoczu.....  

Rozpoczęliśmy od Józefowa. To tam wynajęliśmy dla naszej grupy ( 16 osób ) domki wypoczynkowe. My to zrobiliśmy już w styczniu. Bo było nas dużo. Ale indywidualne osoby sądzę że nawet na zasadzie Last Minute znajdą noclegi. Przyjechaliśmy jako forpoczta we wtorkowe południe. Tak zobaczyliśmy zalew nad którym spaliśmy przez 12 dni....  


 
 Józefów poznawaliśmy następnego dnia.  Stare wschodnie miasteczko gdzie w ostatnich latach dzięki Unijnym pieniądzom ( nie mam wątpliwości bo tablice o tym mówią ) zapewne zmieniło się nie do poznania. 
Można na niego spojrzeć z nowej wieży widokowej....


... lub też ze wzgórza gdzie odchwaszczono stary kirkut...


Fantastyczna Lodziarnia w Józefowie gdzie spędziliśmy wiele chwil....


Równie fantastyczne były ławeczki przed każda budka, kazdym sklepikiem gdzie zawsze można było pogadać z uprzejmymi tubylcami....


Na Magicznym Roztoczu widzieliśmy wspaniałe Koniki Polskie ....


...słynne Szumy na Tanwi...


... kajakowaliśmy po trudnym Wieprzu...


... i po łagodnej Tanwi....


Chodziliśmy po górkach i pagórkach Magicznego....



... i zwiedzaliśmy Winnicę Lipowiec....


 Po drodze oglądaliśmy różne formy Magicznego Roztocza...





  
Oczywiście mnóstwo kilometrów na rowerach i kajakach...



Nie zapomnieliśmy też o miastach i miasteczkach. Byliśmy w Zamościu....


... i Zwierzyńcu....


... oglądaliśmy różne dziwne okazy przyrody...



A wszystko to w towarzystwie znakomitego browaru ze Zwierzyńca.


Tak wyglądało nasze tegoroczne Magiczne Roztocze.  Ale to tylko wielki skrót. Będzie znacznie więcej w poszczególnych zapisach naszych wyryp.

01.09.2015 r Magiczne Roztocze.